Przychodzi taki czas że kolekcja potrzebnego i niezbędnego nad wodą sprzętu rozrasta się do granic możliwości i poprzednie opakowania pękają w szwach co z kolei powoduje konieczność ciągłego przekładania i wykładania akcesoriów.
Oczywiście można pakować się tylko do jednej metody ale jak się łowi w sposób taki jak ja że warunki na łowisku determinują metodę połowu to niestety trzeba targać ze sobą ze dwadzieścia kilka kilo sprzętu.
Długo szukałem idealnego rozwiązania dla transportu ekwipunku i długo dumałem nad zakupem czegoś co nie zrujnuje już i tak zrujnowanego budżetu domowego. Jakiś czas zastanawiałem się nad wyczynowym siedziskiem i koszem do transportu sprzętu tylko takie rozwiązanie przy mojej słusznej aczkolwiek stale zmniejszającej się masie nie zamknęło by się w jednym tysiącu zł a pewnie rozmieniło by kolejne dwa. Kolejnym minusem było była by konieczność przerobienia mojego VW polo na pickupa bo za nic nie dało by się wcisnąć tam kosza . Czytaj dalej….
Jestem w posiadaniu Tri-poda Trend od roku 2012. Tri-pod pomimo niewygórowanej ceny 150 zł służy już trzeci sezon, dzielnie znosząc niepogodę i ciężkie terenowe warunki.
Fotel ten kupiłem na znanym serwisie aukcyjnym. I skutecznie wysiaduje go od trzech sezonów a że posiadam niebagatelną masę to fotel testowany jest naprawdę ekstremalnie. Fotel zapewnia komfort w czasie dłuższych zasiadek a muszę przyznać że przespałem w nim kilka nocek w miarę wygodnych warunkach. Fotel Elektrostaryk F5R zakupiłem z podpórką i stoliczkiem. Co do podpórki to nie znalazłem dla niej jeszcze zastosowania ale myślę że do spławika czy też bata na pewno się nada. Jeżeli chodzi o stolik to jest to rewelacja jest miejsce na kubek lub puszkę z napojem i dwie wytłoczone komory które zapobiegają zsuwaniu się drobnych przedmiotów. Stoliczek wykonany jest z twardego plastyku i malowanych proszkowo elementów. Fotel posiada cztery regulowane niezależnie od siebie nogi co przydaje się w czasie ustawiania fotela na nierównym gruncie. Oparcie fotela jest również regulowane. Dobrą rzeczą są dwie poręcze których możemy się uchwycić startując do wędki. Poręcze są również drobną wadą tego fotela bo są wykonane z rurki stalowej pokrytej gumom i wpijają się w ręce w czasie dłuższego użytkowania.