
Nazywam się Paweł Sąsiadek i jestem ryboholikiem.
Prowadzę blog wędkarski „Ryby Moje Życie”, gdzie dzielę się praktyczną wiedzą z łowiska.
Łowię method feederem, tyczką z zestawem skróconym, batem z zestawem pełnym, odległościówką, karpiowo oraz spinninguję.
Zajmuję się wszystkimi aspektami wędkarstwa. Poświęciłem się wytwarzaniu ziaren wędkarskich – kiszonej kukurydzy, pszenicy. Przygotowuję je, gotuję i pasteryzuję.
Poza byciem ryboholikiem jestem również mężem wspaniałej kobiety, która toleruje moje wędkarskie wybryki, oraz ojcem trójki wspaniałych dzieci – córeczki i dwóch synów.
Zawodowo realizuję się, służąc jako żołnierz. Działam również w Stowarzyszeniu Dąbrowski Karp.
Wędkuję większością dostępnych metod wędkarskich. Serce jednak sprzedałem karpiom i amurom. Nie oznacza to jednak, że zaniedbuję inne dziedziny wędkarstwa.
Łowię również odległościowo, feederowo, pod lodem, tyczką i batem. Spinninguję z nastawieniem na okonia, sporadycznie na szczupaka. Stawiam również pierwsze kroki w metodzie muchowej.
Generalnie niewiele zostało dziedzin wędkarstwa, w których nie próbowałem swoich sił.
Szczególną uwagę poświęcam łowieniu na ziarna oraz ich przygotowaniu. Samodzielnie przygotowuję ziarna wędkarskie – kiszoną kukurydzę, pszenicę oraz różnego rodzaju mieszanki. Gotuję je, fermentuję i pasteryzuję, testując ich skuteczność bezpośrednio nad wodą.
Na blogu opisuję sprawdzone metody. Pokazuję, co działa, a co jest tylko teorią. Dzielę się doświadczeniem z łowisk – zarówno tych łatwych, jak i bardzo wymagających.
Opisuję również sprzęt wędkarski, dzieląc się swoimi opiniami i realnymi doświadczeniami z jego użytkowania. Nie testuję „na sucho” – wszystko, o czym piszę, sprawdzam w praktyce.
Z uwagi na obowiązki rodzicielskie moje wędkowanie składa się przeważnie z bardzo krótkich sesji – zazwyczaj około trzygodzinnych – lub nocnego wędkowania w godzinach od 22:00 do 6:00.
Niemniej, pomimo trudu i wyrzeczeń, nie mam zamiaru rezygnować z wędkarstwa.
Wędkarstwem udało mi się zarazić córkę, która dzielnie stara się – w miarę możliwości – towarzyszyć mi w wędkarskich wojażach, sama odnosząc już niemałe sukcesy, zwłaszcza w wędkarstwie karpiowym.
Jeśli interesuje Cię wędkarstwo spławikowe, feederowe lub łowienie na ziarna – znajdziesz tu praktyczne podejście, konkretne rozwiązania i wiedzę opartą na doświadczeniu, a nie teorii.
Kończąc krótką charakterystykę mojej osoby, zapraszam do czytania wpisów zamieszczonych na blogu „Ryby Moje Życie”.
































































