Listopad śmignął błyskawicznie obłożenie zadaniami w pracy było tak wielkie że weekendy wykorzystywałem na regeneracje nie wychodząc z łóżka. Dodatkowo ząbkowanie mojej najmniejszej pociechy nie sprzyjało regeneracji sił.
Jednak mimo wszystko znajdywałem kilkadziesiąt minut dziennie aby wyskoczyć ze spinningiem na gliniaki i czasami udawało się jakiegoś miłego zębatego na brzegu zobaczyć.
W połowie miesiąca miły prezent sprawił mi brat który od kilku lat nie łowi z powodów zdrowotnych. Dostałem od niego spinning marki SIWEIDA SPIN X4 2,4m od 10 do 30g a w komplecie był cztero łożyskowy kołowrotek Okoń TE440A również rosyjskiej produkcji. Na początku podziękowałem grzecznie i postawiłem w koncie zestaw bez przekonania. Jednak brakowało mi kija do cięższych przynęt. A spontaniczny zakup wcale nietaniego namiotu karpiowego wyczerpał wędkarskie oszczędności do zera. Czytaj dalej….
Menu
-
Ostatnie wpisy
- Wrześniowy natłok obowiązków – karp z ADHD na kulki o smaku kapuczyny
- Zaspałem na karpie – pizza smakuje najlepiej, kiedy nie pachnie rybą…
- Co z tego, że masz wiedzę i doświadczenie – łowisko wykorzysta twój bałagan w głowie i ustawi cię w szeregu
- Wędkarski ciamajdan – nie musisz analizować kosmosu, by zacząć ponownie łowić.
- Jak łowić karpie na ziarna.
Najnowsze komentarze
- Zaspałem na karpie - pizza smakuje najlepiej, kiedy nie pachnie rybą… - blog wędkarski rybymojezycie.pl - Pożegnanie z Malarami.
- Zaspałem na karpie - pizza smakuje najlepiej, kiedy nie pachnie rybą… - blog wędkarski rybymojezycie.pl - Majówka 2023 – karpiowanie jako ucieczka od pędu i powrót nad wodę.
- Co z tego, że masz wiedzę i doświadczenie – łowisko wykorzysta twój bałagan w głowie i ustawi cię w szeregu - blog wędkarski rybymojezycie.pl - Rodzinna majówka nad wodą – karpiowanie, odpoczynek i wspólny czas.
- Co z tego, że masz wiedzę i doświadczenie – łowisko wykorzysta twój bałagan w głowie i ustawi cię w szeregu - blog wędkarski rybymojezycie.pl - Nie pojechałem na wielką zasiadkę. I tak wróciłem z dwoma amurami.
- Co z tego, że masz wiedzę i doświadczenie – łowisko wykorzysta twój bałagan w głowie i ustawi cię w szeregu - blog wędkarski rybymojezycie.pl - Ostatni majowy weekend – zmęczenie, rodzina i ucieczka nad wodę.
Kategorie
Archiwa
Meta
Mapa strony

Jestem w posiadaniu Tri-poda Trend od roku 2012. Tri-pod pomimo niewygórowanej ceny 150 zł służy już trzeci sezon, dzielnie znosząc niepogodę i ciężkie terenowe warunki.
Kołowrotek York Tontor 4004 kupiłem w celu zamocowania go do moich feederów z serii Mikado Trython. Kołowrotek był w niewygórowanej cenie a funkcja wolnego biegu bardzo ułatwia połowy i samo użytkowanie samych feederów.