Obowiązki to słowo ostatnio coraz bardziej mnie prześladuje, coś co zżera mój czas, zajmuje moją głowę, człowiek ma charakter jaki ma i za punk honoru obiera sobie realizację obowiązków na najwyższym poziomie. Awansowanie w służbie i coraz szerszy zakres obowiązków i odpowiedzialności przekłada się na ilość wolnego czasu który przeznaczyć można na ryby. Musiałem czekać aż do 4 marca by wyrwać życiu kilka cennych chwil i oczyścić głowę nad wodą. Z przyjemnością pojawiłem się na wodzie którą dzięki przychylności włodarzy udało się przejąć pod nowo założone Stowarzyszenie Dąbrowski Karp.
Czytaj dalej….Menu
-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
Kategorie
Archiwa
Meta
Mapa strony

