Nytro NTR 11′ Commercial Carp Feeder 3,30 m 50 g – recenzja, opinie i test wędki feederowej

kapsel logo

Nytro NTR 11′ Commercial Carp Feeder 3,30 m 50 g to wędka zaprojektowana z myślą o łowieniu na krótkim i średnim dystansie, przede wszystkim na łowiskach licencyjnych. To kij, który ma dawać przyjemność z holu, wybaczać błędy i dobrze sprawdzać się przy mniejszych oraz średnich rybach. W tej recenzji sprawdzamy wykonanie, pracę blanku, parametry techniczne oraz realne możliwości tej wędki.

Czytaj dalej….

Jak łowić na ziarna feederem i method feederem – poradnik.

Wstęp

Feeder ziarna

Ziarna są skuteczną, jednak niedocenianą i po części zapominaną przynętą oraz zanętą wędkarską. Pokażę wam, jak łowić na ziarna feederem, gdy kolorowe pudełka z gotowymi przynętami coraz bardziej wypierają ziarna ze świadomości wędkarzy.

Są dziedziny wędkarstwa, jak wędkarstwo karpiowe, gdzie ziarna bardzo często stanowią podstawę nęcenia, więc tu pojawiły się wyspecjalizowane firmy mające w ofertach mieszanki ziaren do nęcenia. Nie widziałem jednak, poza kukurydzą z puszki i różnymi mikroopakowaniami ziaren wędkarskich, ofert dla feedera i method feedera.

Czytaj dalej….

Sierpniowa metoda na karpia.

sierpien metoda karp 8

Czasem jedziesz nad wodę poukładać życie… a wracasz z jeszcze większą ilością pytań i jedną rybą, której nie udało się zatrzymać.

Pojawianie się na rybach w miesięcznych cyklach, czyniło mnie lekko smutnym.

Moje życie tradycyjnie prawie pozbawione czasu na własne przyjemności zaczęło mnie męczyć i rozpocząłem rozważania nad zmianą swojego statusu.

Czytaj dalej….

Marcowa metoda, method feeder.

marzec ryby jesiotr leszcz lin 5

Obowiązki mogą zabrać czas, ale nie zabiorą potrzeby bycia nad wodą – a kiedy w końcu się tam pojawisz, wszystko wraca na swoje miejsce.

Obowiązki to słowo ostatnio coraz bardziej mnie prześladuje,  coś co zżera mój czas, zajmuje moją głowę, człowiek ma charakter jaki ma i za punk honoru obiera sobie realizację obowiązków na najwyższym poziomie.   Awansowanie w służbie i coraz szerszy zakres obowiązków i odpowiedzialności przekłada się na ilość wolnego czasu który przeznaczyć można na ryby. Musiałem czekać aż do 4 marca by wyrwać życiu kilka cennych chwil i oczyścić głowę nad wodą.  Z przyjemnością pojawiłem się na wodzie którą dzięki przychylności włodarzy udało się przejąć pod nowo założone Stowarzyszenie Dąbrowski Karp.  

Czytaj dalej….

No kill i śmieci nad wodą – gdzie kończy się wędkarstwo, a zaczyna problem.

smieci lowisko 3

Nie brak ryb mnie wygonił… tylko brak szacunku do przyrody. 

W niedzielę 20 października postanowiłem zażyć nieco uroków jesieni i pojawić się na Dąbrowskich gliniankach, patrząc jednak z perspektywy czasu był to swojego rodzaju błąd. Pojawiłem się późno na łowisku bo około 12 w południe, nie liczyłem na jakieś spektakularne efekty ale chciałem posiedzieć nad wodą i podładować do cna wyczerpane akumulatory. Nie było dla mnie żadnym zaskoczeniem to że zastałem tam wielu wędkarzy cieszących się łowiskiem i jak się z rozmów okazało rybami które im dopisywały. W oczy rzucił mi się od razu pozostawiony bezpańsko wór śmieci.

Czytaj dalej….

Łowienie na bata z dziećmi – prosty powrót do wędkarstwa i radość z ryb.

bat feeder karp lipiec 4

Czas zabiera wszystko – ale wystarczy jeden dzień nad wodą z dziećmi, żeby przypomnieć sobie, co naprawdę ma znaczenie.

Czas pędził wielkimi susami i przeskoczyłem czerwiec nie znajdując nawet jednej minuty by pojawić się nad wodą. Nie byłem tak dawno na rybach że moi synowie podczas rozmów telefonicznych zaczęli upominać  się o wspólne ryby. Miałem w głowie chytry plan który chodził mi po głowie od dłuższego czasu i spędzając miesiąc na wyjeździe służbowym śnił mi się nocami.

Bardzo chciałem wrócić do łowienia na bata w taki fajny sposób jak robiłem to w latach mojej młodości czyli z minimum sprzętu, minimum zanęt i minimum przynęt. Chciałem uwolnić się od ton akcesoriów i czerpać tylko z kwintesencji wędkarstwa.

Czytaj dalej….

Wędkowanie z synem na feeder – powrót po wyjeździe służbowym i chwile, które budują więcej niż ryby.

kar jesiotr kwiecien 2023 5

Nie wychowasz dziecka słowami – tylko chwilami, które zapamięta na całe życie.

Łakomczuch który pochłaniał w sposób nienasycony mój czas ponownie wziął wielki kęs i z mojego życia dla spraw służbowych zostało wycięte następne kilkadziesiąt dni. Służba to surowa matka która od sowich dzieci wymaga poświęceń, więc i mi wypadało ponownie opuścić ciepło domowego ogniska i wyjechać w  kierunku wschodzącego słońca na kolejne dni.

Tylko dobrodziejstwa dzisiejszej technologii pozwalają utrzymywać stały kontakt z rodzinami osładzając czas spędzony bez bliskich.

Czytaj dalej….

Zimny Feeder Opolszczyzny 2022 – zawody na Śródlesiu i lekcja pokory.

zimny feeder opolszczyzny 5

Miejsce było dobre… tylko ryby nie dostały tej informacji.

Nadszedł nowy, 2022 rok, znalazłem co prawda w styczniu chwilę na odrzański feeder i kilka godzin na spinning ultralight w poszukiwaniu zimowych kleni, jazi i okoni na małej, lokalnej rzece. Jednak pierwszym poważnie traktowanym przeze mnie wydarzeniem wędkarskim były zawody z cyklu Zimny Feeder Opolszczyzny 2022. Odbywały się w dniu 6 lutego na jednym z moich ulubionych zbiorników, jakim jest Śródlesie 2.

Czytaj dalej….

Styczniowy feeder -15 zmarnowanych brań… i decyzja, która zrobiła wynik.

IMG 20200118 105833 2

Przestałem kombinować… i zrobiłem coś, co wydawało się błędem.

Tradycyjnie czas pędził z prędkością, którą moja percepcja była w stanie ledwo odnotować. Feederowe zimne ryby chodziły za mną stale i w pracy, gdzieś na obrzeżach świadomości, nieśmiało rodziły się plany, jakby tu skorzystać z możliwości, które daje zima.

Oczywiście życie musi rzucić kłody pod nogi i jedyny czas, który mogłem spędzić na rybach, miałem spędzić w pracy. Sobota 18 stycznia była więc raczej słaba.

Czytaj dalej….

Zimowy feeder na kanale – pierwsza ryba sezonu i lekcje z łowienia w nurcie pierwsza wyprawa 2020.

IMG 20200105 132658

Przestałem udawać, że wiem… i zacząłem słuchać tych, którzy łowią feederem.

Pierwszą wyprawę w nowym roku planowałem na dzień pierwszego stycznia. Niestety nadmierne spożycie środków zawierających alkohol napawało mnie obawą co do możliwości prowadzenia przeze mnie pojazdów mechanicznych zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Tradycyjnie przeciągnęło się do 5 stycznia, gdy ponownie zostałem zaproszony na wyprawę. Miał nam towarzyszyć kolega Tomasz, który łowiąc zawodniczo i od kilku lat reprezentując znane marki wędkarskie, zawsze podzieli się wiedzą, podpowie oraz zademonstruje trochę z zawodniczego kunsztu.

Czytaj dalej….