Pod lodowe koncertowanie.

DSC 0271Cały tydzień mocno kontuzjowany myślałem raczej o lekarzach niż o rybach jednak gdzieś w głowie malował się obraz mnie idącego przez pokryty białym, skrzypiącym, puchem świat dzierżącego w ręku bałałajkę i pierzchnię. Przyznam się szczerze że rozsmakowałem się w krótkich pod lodowych wypadach na ryby. Pokochałem tę pod lodową magię, dłubanie dziur w lodzie i wyłuskiwanie jak na razie małych okonków. Czytaj dalej…. →

Pierwsze pod lodowe wędkowanie.

pod lodowe, bałałajkaZima nareszcie zagościła w naszym przecudownym kraju. Raczy nasze oczy krajobrazami które urzekają niezmiernie. Pierwsze poważne mrozy skutecznie grubą warstwą ścięły moje okoliczne zbiorniki a w moim sercu mimo urzekającego czasu zagościła tęsknota za wyprawami na ryby.

Ale jak tu się wybrać skoro wszystko lodem skute a i składki jeszcze nie opłacone. W moim kole nie było jeszcze zebrania sprawozdawczo wyborczego i nie było możliwości opłacenia składek. Czytaj dalej…. →