Miałem kilka dni zaległego urlopu do wykorzystania zaplanowałem go w końcówce maja by przed kolejnym wyjazdem pobyć z rodziną, nacieszyć się wiosną, świeżą zielenią i oczywiście połowić ryb. Wiedziałem już ze start sezonu sandaczowego nie będzie w tym roku dla mnie możliwy ze względów oczywiście służbowych. Mając w pamięci kwotę którą zapłaciłem w roku 2022 za trzymanie łódki w rybaczówce pzw na jeziorze Turawskim nie miałem zamiaru popełniać tego błędu i ponownie dawać się oskubać płacąc krocie za kołek na plaży.
Czytaj dalej….Menu
-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
Kategorie
Archiwa
Meta
Mapa strony






