Urodziny żony i wypad na ryby – najlepsze decyzje rodzą się spontanicznie.

karp maj urodzinykaroliny 1

To nie ja złowiłem tę rybę… ale ten dzień i tak był mój.

Maj, jeden z najpiękniejszych miesięcy, i w tym miesiącu moja najdroższa połowa obchodzi urodziny. Dnia 14 maja chciałem zaskoczyć moją najdroższą i skoro świt udałem się po zamówiony wcześniej bukiet czerwonych róż. Dzieci, uprzedzone odpowiednio wcześniej, czekały z laurkami i życzeniami na mój przyjazd. Zaskoczyliśmy małżonkę i wykonaliśmy wspólnie „sto lat” na jej cześć. Po złożeniu życzeń nastąpiła część poczęstunkowo-degustacyjna małej rodzinnej uroczystości.

Dzień był przecudowny i planowaliśmy rodzinną integrację oraz nadrabianie zaległości rodzinnych. Po południu nieoczekiwanie zadzwonił Darek, informując, że spędza wraz z rodziną swoją i Michała nockę na łowisku.

Nie mogę was okłamać, że na tę informację nie zaświeciły mi się oczy, bardzo chciałem spotkać się z tym zasłużonym emerytem, tym bardziej że dawno go nie widziałem. Jednak urodziny małżonki miały mieć inny przebieg.

Mówi się, że osoby żyjące razem znają swoje potrzeby i naprzeciw moim pragnieniom wyszła małżonka. Stwierdziła, że bierzemy małe co nieco na grilla, coś mocniejszego i jedziemy na ryby spotkać znajomych. Fantastycznie było spędzić czas razem nad wodą.

Rozłożyłem feedery i wraz z dziećmi pilnie strzegliśmy dwóch wędzisk, cieszył mnie zapał średniego syna i zaangażowanie, z jakim oddawał się wędkarstwu. Jednak to małżonka miała szczęście i udało jej się stoczyć walkę z pięknie wybarwionym karpiem.

Wizytę na łowisku zakończyliśmy w okolicy 21, gdy zapadał zmierzch, a komary dawały w sposób dotkliwy znać o sobie. Dzieci wybiegane i szczęśliwe zasnęły tuż po kąpieli, a my mieliśmy czas dla siebie -mogliśmy wychylić po lampce wina, porozmawiać i pobyć razem.

Przeczytaj również.

Łowienie na bata z dziećmi – prosty powrót do wędkarstwa i radość z ryb.

Polub lub udostępnij
fb-share-icon
Otagowano , , , , .Dodaj do zakładek Link.

O Paweł Sąsiadek

Paweł Sąsiadek – wędkarz i autor bloga „Ryby Moje Życie”, gdzie dzielę się praktyczną wiedzą prosto znad wody. Łowię różnymi metodami, ale szczególne miejsce w moim wędkarskim świecie zajmują karpie i łowienie na ziarna, które sam przygotowuję i testuję w praktyce. To blog tworzony na doświadczeniu, nie teorii.

Jedna odpowiedź na „Urodziny żony i wypad na ryby – najlepsze decyzje rodzą się spontanicznie.

  1. Pingback:Imieninowe Wędkowanie z córką – karpie, śmiech i wędka, która wpadła do wody. - blog wędkarski rybymojezycie.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *