Jak łowić na tyczkę zimą – skuteczna taktyka na grudniowe ryby (spławik)

grudniowa tyczka 2

Czasem brak brań nie oznacza, że ryby zniknęły – tylko że coś w łowisku właśnie się zmieniło. 

W niedzielę 14 grudnia pojawiłem się nad wodą z zamiarem łowienia na tyczkę, przyznam wam się do tego że moje myśli krążyły w okolicy jednego tematu „Dlaczego gdy coś zaplanuje, coś musi mi te plany popsuć?”.

Byłem nawet odrobinę rozdrażniony ciągłymi zmianami planów tym bardziej że od kilku dni przebywałem na urlopie a w planach miałem malowanie trzech pomieszczeń w domu więc kolejny tydzień miał być pod znakiem prac malarskich.

Minęło kilkadziesiąt minut nim miałem rozłożony kosz, rozstawione rolki i wygruntwane stanowisko.

Ulepiłem kule do nęcenia ciężkiego i z kubka.

Zaparzyłem kawę i przebrałem się w kombinezon zapewniający mi komfort cieplny i swobodę ruchów.

Do wody posłałem kule zanętowe i  w łowisko wstawiłem zestaw. Miałem nadzieję że pojawią się karpie w nęconym miejscu, odławiałem drobne ryby gdyż taka jest kolej rzeczy, zanim pojawią się te większe trzeba solidnie pomachać tyczką. Po drobnej rybie wchodzi ta średnia i następnie ta największa objawia się to chwilowym zanikiem brań.

Bywa też tak i to bardzo często że do wnęconych ryb przypływają drapieżniki, wtedy brania ustają całkiem.

Nie mniej kiedy następuje przerwa w braniach skupiam się wtedy na spławiku ponieważ mamy ciężkie zadanie zacięcia ryby która ma wielki otwór gębowy bardzo małym hakiem.

Następuje niewielkie przytopienie spławika czasami o milinetr wtedy warto zaciąć.

Sam dziwie się że karp tak objawia swoje branie myślę że wynika to ze sposobu jaki żeruje, zasycając pokarm.

Gdy w porę zareagujemy  zaczyna się testowanie wytrzymałości gumy i zestawu.

Celuje w zarybieniowe karpie w zimnej wodzie nie odjeżdżają tak jak w ciepłej walka z nimi ma znacznie spokojniejszy charakter, pewnie dzięki temu udaje się je wyciągnąć na cienkie zestawy.

Wiosną sprawa przedstawia się inaczej i by mieć szansę z karpiami zestaw musi być grubszy i guma większej średnicy.

Stało się tak jak przewidywałem sort ryby się zmieniał a ja chcąc utrzymać ją w łowisku co jakiś czas z kubka podawałem kulkę zanęty i cieszyłem się ze średnich rybek.

Potrzebowałem tego ruchu i dynamiki łowienia, tyczka śmigała po rolkach a ja czułem już zmęczenie.  Po kilkunastu rybach brania ustały, łudziłem się że w końcu zwabione zanętą pojawiły się w nim karpie.

Przez kilkanaście minut nic się nie wydarzyło podałem z kubka resztę zanęty i poza żyletkami niczego już nie udało się odłowić.

Dało mi to do myślenia,  złożyłem sprzęt i zapakowałem do auta.  Wyciągnąłem spinning i w pierwszym rzucie w nęcone złowiłem szczupaczka,  po uwolnieniu i kolejnym rzucie miałem kolejnego.

Czyli drapieżniki pojawiły się zwabione obecnością drobnicy.

Udało mi się wyłowić nie spotkałem się z karpiami i nie miałem okazji spotkać się z nimi do końca roku. Jak wspominałem remont pochłonął ponad tydzień a później woda pokryła się cienkim lodem i nie było możliwości łowienia na gliniankach.

Przeczytaj rówież:

Jak zacząć sezon wędkarski na tyczkę – pierwsze łowienie w zimnej wodzie.

Marcowe karpie na tyczkę – jak łowić skutecznie w zimnej wodzie.

Łowienie na tyczkę latem – sierpniowa taktyka na leszcza i płoć (spławik).

Polub lub udostępnij
fb-share-icon
Otagowano , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

O Paweł Sąsiadek

Paweł Sąsiadek – wędkarz i autor bloga „Ryby Moje Życie”, gdzie dzielę się praktyczną wiedzą prosto znad wody. Łowię różnymi metodami, ale szczególne miejsce w moim wędkarskim świecie zajmują karpie i łowienie na ziarna, które sam przygotowuję i testuję w praktyce. To blog tworzony na doświadczeniu, nie teorii.

4 odpowiedzi na „Jak łowić na tyczkę zimą – skuteczna taktyka na grudniowe ryby (spławik)

  1. Pingback:Styczniowy powrót nad wodę – tyczka, decyzja o składkach i pierwsze ryby sezonu. - blog wędkarski rybymojezycie.pl

  2. Pingback:Ostatnia grudniowa tyczka 2020. - blog wędkarski rybymojezycie.pl

  3. Pingback:Zimowa tyczka na płytkiej wodzie – jak łowić płocie w grudniu. - blog wędkarski rybymojezycie.pl

  4. Pingback:Pierwsza wyprawa 2018r. - tyczka która dała fantastyczne płocie. - blog wędkarski rybymojezycie.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *