W niedzielę 20 października postanowiłem zażyć nieco uroków jesieni i pojawić się na Dąbrowskich gliniankach, patrząc jednak z perspektywy czasu był to swojego rodzaju błąd. Pojawiłem się późno na łowisku bo około 12 w południe, nie liczyłem na jakieś spektakularne efekty ale chciałem posiedzieć nad wodą i podładować do cna wyczerpane akumulatory. Nie było dla mnie żadnym zaskoczeniem to że zastałem tam wielu wędkarzy cieszących się łowiskiem i jak się z rozmów okazało rybami które im dopisywały. W oczy rzucił mi się od razu pozostawiony bezpańsko wór śmieci.
Czytaj dalej….Menu
-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
Kategorie
Archiwa
Meta
Mapa strony









