Długi weekend majowy udało mi się spędzić jak zakładałem z rodzinną. Z racji niepewnej pogody postanowiłem nie przedłużać sobie weekendu i nie wykorzystywać dodatkowych dni wolnych. Przyznam się do kilku wyjazdów nocnych w terminach od drugiej w nocy do szóstej rano jednak bez większych efektów poza jednym ładnym karpikiem, którego z racji posiadania jedynie komórki nie udało mi się uwiecznić. Mimo wszystko powrót do pracy wywołał u mnie jakiś taki szok że musiałem się wyciszyć nad wodą i zrelaksować się odrobinę. Wróciłem więc do domu i poprosiłem moją połowę o pozwolenie wyjazdu na ryby. Moja najdroższa spojrzała w moje oczy zmęczone i wyraziła zgodę. Czytaj dalej….
Menu
-
Ostatnie wpisy
- Nytro NTR 11′ Commercial Carp Feeder 3,30 m 50 g – recenzja, opinie i test wędki feederowej
- Jak zrobić skrzynkę na echosondę – zrób to sam
- Jak łowić na ziarna feederem i method feederem – poradnik.
- Najczęściej zadawane pytania o przygotowanie ziaren na ryby.
- Łowienie na tyczkę w marcu – ryby i relacja z wyprawy spławikowej.
Najnowsze komentarze
- Wrześniowy rodzinny wypad na ryby i powrót do równowagi. - blog wędkarski rybymojezycie.pl - Ostatni majowy weekend – zmęczenie, rodzina i ucieczka nad wodę.
- Method Feeder po mojemu – kompletny poradnik wędkarski. - blog wędkarski rybymojezycie.pl - Jak zrobić skrzynkę na echosondę – zrób to sam
- Method Feeder po mojemu – kompletny poradnik wędkarski. - blog wędkarski rybymojezycie.pl - Jak przygotować ziarna na ryby- pasteryzacja, kiszenie, fermentacja.
- Miałem tylko trzy godziny, a woda i tak oddała pięknego karpia. - blog wędkarski rybymojezycie.pl - Karp w mrozie – zimowa zasiadka, dublet i jeden z najpiękniejszych karpi łowiska.
- Lipcowy poranek na tyczkę i amur z zarośniętego łowiskaLipcowa tyczka. - blog wędkarski rybymojezycie.pl - Powrót na ryby po lockdownie – test nowych wędzisk i piękne karpie w kwietniu.
Kategorie
Archiwa
Meta
Mapa strony






Nadeszły Święta Bożego Narodzenia a w pracy zamiast powoli hamować działalność ze względu na urlopy większości użytkowników. Nastąpiło wiele zmian które wymusiły na administratorach działanie aż do ostatnich chwil i niestety ja również należąc do tej elitarnej grupy z utęsknieniem spoglądałem na ludzi opuszczających wcześniej pracę. O rybach nie miałem czasu myśleć wcale ale i tak w wigilię odwiedziłem wędkarski i zakupiłem zimowy zestaw czyli ziemię zanętę płociową i ćwiartkę pinki. Podniosły dla mnie czas wigilii upłynął błyskawicznie i serce cieszyło się że moje kulinarne wypociny smakowały gościom i domownikom .
Od kilku ciepłych lat tradycją stało się u mnie polowanie w zimnym okresie na zimowe płocie i o ile temperatury pozwalają to uwielbiam to robić przy pomocy wędki odległościowej gdy na dworze aura nie pozwala korzystać z kołowrotków i przelotek to zawsze chętnie wracam do bata. Przyznam że łowiąc batem mam o wiele lepsze efekty, przypuszczam że spowodowane jest to większą precyzją łowienia jak i bardziej delikatnymi a przez to czulszymi zestawami. Długo czekałem na możliwość wyrwania się z wiru domowych obowiązków na zimnie płocie i musiałem specjalnie prosić przełożonego o dzień wolny ale żeby nie było różowo to oczywiście najpierw wizyta z dziećmi u lekarza, wypad po sztuczne kwiaty i akcesoria do świątecznych stroików. 