O Paweł Sąsiadek

Paweł Sąsiadek – wędkarz i autor bloga „Ryby Moje Życie”, gdzie dzielę się praktyczną wiedzą prosto znad wody. Łowię różnymi metodami, ale szczególne miejsce w moim wędkarskim świecie zajmują karpie i łowienie na ziarna, które sam przygotowuję i testuję w praktyce. To blog tworzony na doświadczeniu, nie teorii.

Jak łowić na tyczkę zimą – skuteczna taktyka na grudniowe ryby (spławik)

grudniowa tyczka 2

Czasem brak brań nie oznacza, że ryby zniknęły – tylko że coś w łowisku właśnie się zmieniło. 

W niedzielę 14 grudnia pojawiłem się nad wodą z zamiarem łowienia na tyczkę, przyznam wam się do tego że moje myśli krążyły w okolicy jednego tematu „Dlaczego gdy coś zaplanuje, coś musi mi te plany popsuć?”.

Byłem nawet odrobinę rozdrażniony ciągłymi zmianami planów tym bardziej że od kilku dni przebywałem na urlopie a w planach miałem malowanie trzech pomieszczeń w domu więc kolejny tydzień miał być pod znakiem prac malarskich.

Minęło kilkadziesiąt minut nim miałem rozłożony kosz, rozstawione rolki i wygruntwane stanowisko.

Ulepiłem kule do nęcenia ciężkiego i z kubka.

Zaparzyłem kawę i przebrałem się w kombinezon zapewniający mi komfort cieplny i swobodę ruchów.

Czytaj dalej….

Październikowe karpie na method feeder – jesienne łowienie i praktyka z łowiska.

pazdziernik karpie 9

Jesień to nie tylko cisza i refleksja nad wodą – to moment, kiedy wśród spokojnych brań może pojawić się ryba, która zmienia cały dzień.

26 października i minął kolejny miesiąc zanim miałem szansę pojawienia się nad wodą, skrzętnie ją wykorzystałem tym bardziej że przyroda wchodziła w stadium jesieni.

Pierwsze liście zmieniały już barwy spadały i zaczęły pływać po łowisku, tańcząc swój balet  po powierzchni wody porywane podmuchami wiatru.

Czytaj dalej….

Sierpniowa metoda na karpia.

sierpien metoda karp 8

Czasem jedziesz nad wodę poukładać życie… a wracasz z jeszcze większą ilością pytań i jedną rybą, której nie udało się zatrzymać.

Pojawianie się na rybach w miesięcznych cyklach, czyniło mnie lekko smutnym.

Moje życie tradycyjnie prawie pozbawione czasu na własne przyjemności zaczęło mnie męczyć i rozpocząłem rozważania nad zmianą swojego statusu.

Czytaj dalej….

Łowienie na tyczkę latem – sierpniowa taktyka na leszcza i płoć (spławik).

sierpien tyczka 5

Są takie dni, kiedy wszystko musi być dopięte na ostatni guzik – bo tylko wtedy tyczka oddaje to, co w nią włożysz.

Sobota 30 sierpnia rozpoczęła się obiecująco, nad wodą budził się świt, wśród lekkiego oparu rozchodził się dźwięk zanęty przecieranej przez sito i dźwięk ziewnięć mojej osoby odzwyczajonej ciężka pracą do późnych godzin nocnych od porannego wstawania.   

Czytaj dalej….

Pierwszy czyn “na swoim”.

czyn stowarzyszenie dabrowski karp 3

Pochłonięty urlopem, zdanym prawem jazdy kategorii A i objeżdżaniem nowego motocykla cały wolny czas miałem intensywnie zajęty. Nad wodą pojawiłem się dopiero 3 sierpnia. Pojawienie się nad wodami mojego Stowarzyszenia Dąbrowski Karp miało wymiar symboliczny. Wymiar ten miało dlatego że w sierpniu stowarzyszenie podpisało umowę na użytkowanie wód i terenu spotkaliśmy się by usunąć ślady bytności wędkarzy koneserów mięsa z łowiska, posprzątać śmieci, usunąć pozostałości po zestawach w postaci niebezpiecznych dla ptaków i zwierząt żyłek.

Czytaj dalej….

Czerwcowe okonie.

czerwiec spinning 7

Czasem jedna decyzja podjęta w kilka sekund – jak ten napompowany ponton – wystarczy, żeby dzień zamienił się w jedno z lepszych łowień sezonu.

Czerwiec nastał w sposób błyskawiczny, obowiązki, służba i wyjazdy nie pozwoliły nawet przez moment zastanowić się nad upływającym czasem.  8 czerwca zadzwonił kolega który użyczał mój ponton na zawodach z pytaniem czy oddać napompowany czy złożony.

Kilka sekund refleksji i stwierdziłem że jak będzie rozłożony to pojadę na spinning.

W głowie miałem swoje ulubione wyrobisko niestety jest też to zbiornik rekreacyjny i oblegany przez osoby tam wypoczywające nie zawsze potrafiące się zachować zgodnie  z przyjętymi normami i zostawić porządek po sobie.

Czytaj dalej….

Jak łowić leszcze wiosną na feeder – skuteczna taktyka ze Śródlesia.

kwiecien leszcz srodlesie 20

Wiosna dopiero się budziła, ale leszcze na Śródlesiu już pracowały pełną parą – wystarczyło trafić w rytm i pozwolić, żeby dzień sam się napisał.

Wiosna wspaniale eksplodowała jednak ciągle było czuć chłód zimy, słoneczko nie chciało wygrzać świata nie przeszkadzało to jednak zbytnio wegetacji i świat cudownie się zazielenił.

Świeżość młodych liści i traw zawsze wprowadza mnie we wspaniały nastrój.  Zapragnąłem więc zanurzyć  się w tą zieleń i poprzebywać choć kilka godzin wśród przyrody. 16 maja znalazłem czas by spędzić kilka fantastycznych godzin na ulubionym Śródlesiu, nie mogę ukryć że pojechałem tam specjalnie by spotkać się z populacją zamieszkujących je leszczy.

Czytaj dalej….

Jak łowić batem w marcu? Sprawdź prostą i skuteczną taktykę spławikową, przygotowanie zestawu i praktykę z łowiska.

marzec bat liny 1

Czasem trzeba wrócić do najprostszej wędki, żeby przypomnieć sobie, od czego to wszystko się zaczęło.

Kolejne kilkadziesiąt dni musiało minąć by pojawić się nad ulubioną wodą. Tym razem w głowie miałem konkretny plan do zrealizowania. Podczas porządków w moje ręce dostał się mój 6 metrowy bat. Przez chwilę zatrzymałem się i powróciłem do wspomnień z dzieciństwa i młodości  gdzie do szczęścia wystarczał najpierw kawałek leszczyny później szklany radziecki bat kilka zestawów z „ruskiego targu”, nakopane czerwone robaki, ciasto lub pęczak. Zachciało mi się minimalizmu, prostoty, powrotu do młodych lat.

Czytaj dalej….

Marcowa metoda, method feeder.

marzec ryby jesiotr leszcz lin 5

Obowiązki mogą zabrać czas, ale nie zabiorą potrzeby bycia nad wodą – a kiedy w końcu się tam pojawisz, wszystko wraca na swoje miejsce.

Obowiązki to słowo ostatnio coraz bardziej mnie prześladuje,  coś co zżera mój czas, zajmuje moją głowę, człowiek ma charakter jaki ma i za punk honoru obiera sobie realizację obowiązków na najwyższym poziomie.   Awansowanie w służbie i coraz szerszy zakres obowiązków i odpowiedzialności przekłada się na ilość wolnego czasu który przeznaczyć można na ryby. Musiałem czekać aż do 4 marca by wyrwać życiu kilka cennych chwil i oczyścić głowę nad wodą.  Z przyjemnością pojawiłem się na wodzie którą dzięki przychylności włodarzy udało się przejąć pod nowo założone Stowarzyszenie Dąbrowski Karp.  

Czytaj dalej….

Jak złowić pierwsze ryby zimą? Sprawdź łowienie na tyczkę w styczniu 2025, przygotowanie stanowiska i praktykę z łowiska.

pierwsza tyckza 26 01 20925 1

Najgorsza jest taka zima, która nie pozwala ani wejść na lód, ani łowić – dlatego ten pierwszy kawałek wolnej wody smakuje jak początek sezonu.

Od kilku dni przebywałem w domu zajęty byłem sprawami rodzinnymi i sprawami społecznego projektu który od kilku miesięcy nabiera coraz bardziej realnego kształtu. Nie mniej co jakiś czas pojawiałem się nad wodą by badać stan pokrywy lodowej. Tak bardzo brakowało mi kontaktu z rybami że powoli byłem zły na jak to określiłem „gówno zimę”, lód za słaby by na niego wejść i jednocześnie jego obecność wyłącza możliwość łowienia. Mam co prawda rzeki w swojej okolicy i tam mógłbym próbować technik i możliwości niestety nie mam kompletnie na to czasu. Owszem marzy mi się pochodzenie z bolonką lub federem w poszukiwaniu ryb zimą ale na te wszystkie metody należy mieć czas a tej wartości ostatnio mi coraz bardziej brakuje . W końcu 26 stycznia 2025r .stan pokrywy lodowej pozwolił na rozłożenie trzech elementów tyczki plus top i mogłem popróbować swoich sił na gliniankach.

Czytaj dalej….