Marcowa metoda, method feeder.

marzec ryby jesiotr leszcz lin 5

Obowiązki mogą zabrać czas, ale nie zabiorą potrzeby bycia nad wodą – a kiedy w końcu się tam pojawisz, wszystko wraca na swoje miejsce.

Obowiązki to słowo ostatnio coraz bardziej mnie prześladuje,  coś co zżera mój czas, zajmuje moją głowę, człowiek ma charakter jaki ma i za punk honoru obiera sobie realizację obowiązków na najwyższym poziomie.   Awansowanie w służbie i coraz szerszy zakres obowiązków i odpowiedzialności przekłada się na ilość wolnego czasu który przeznaczyć można na ryby. Musiałem czekać aż do 4 marca by wyrwać życiu kilka cennych chwil i oczyścić głowę nad wodą.  Z przyjemnością pojawiłem się na wodzie którą dzięki przychylności włodarzy udało się przejąć pod nowo założone Stowarzyszenie Dąbrowski Karp.  

Czytaj dalej….

Jak złowić pierwsze ryby zimą? Sprawdź łowienie na tyczkę w styczniu 2025, przygotowanie stanowiska i praktykę z łowiska.

pierwsza tyckza 26 01 20925 1

Najgorsza jest taka zima, która nie pozwala ani wejść na lód, ani łowić – dlatego ten pierwszy kawałek wolnej wody smakuje jak początek sezonu.

Od kilku dni przebywałem w domu zajęty byłem sprawami rodzinnymi i sprawami społecznego projektu który od kilku miesięcy nabiera coraz bardziej realnego kształtu. Nie mniej co jakiś czas pojawiałem się nad wodą by badać stan pokrywy lodowej. Tak bardzo brakowało mi kontaktu z rybami że powoli byłem zły na jak to określiłem „gówno zimę”, lód za słaby by na niego wejść i jednocześnie jego obecność wyłącza możliwość łowienia. Mam co prawda rzeki w swojej okolicy i tam mógłbym próbować technik i możliwości niestety nie mam kompletnie na to czasu. Owszem marzy mi się pochodzenie z bolonką lub federem w poszukiwaniu ryb zimą ale na te wszystkie metody należy mieć czas a tej wartości ostatnio mi coraz bardziej brakuje . W końcu 26 stycznia 2025r .stan pokrywy lodowej pozwolił na rozłożenie trzech elementów tyczki plus top i mogłem popróbować swoich sił na gliniankach.

Czytaj dalej….

Jesienne łowienie leszczy na feeder na Śródlesiu – październik.

lescz srodlesie 2

Sprawdź taktykę, nęcenie i realne efekty z październikowej wyprawy.Październikowe śródleśne leszcze.

W środę 30 października w tajemnicy przed całą rodziną uciekłem na dzień wolny i miałem zamiar spędzić znakomity czas na ulubionym Śródlesiu 2. Ta woda śniła mi się nocami i bardzo chciałem jej zakosztować chociaż jeszcze raz w sezonie 2024.  Zrobiłem więc jak zaplanowałem i po cichu zapakowawszy sprzęt do auta pojechałem łowić śródleśne leszcze we wspaniałych jesiennych okolicznościach przyrody.

Czytaj dalej….

Jak złowić pierwsze ryby w 2024 roku – zimowe łowienie na tyczkę (luty).

luty karp ploc tyczka 3

Po dwóch miesiącach bez wędki nie patrzysz na pogodę ani warunki – liczy się tylko ten moment, kiedy spławik drgnie i wraca wszystko, czego tak bardzo brakowało.

Długo mi było czekać na pierwsze ryby w 2024 roku aż do 11 lutego, wcześniej  nie miałem możliwości nawet pomyśleć o tym by pojechać nad wodę.  I  przyznam się wam że miałem również mieszane uczucia czy opłaca się w tak gorącym dla mnie okresie  opłacać kartę wędkarską i te kilka wyjazdów które w sezonie jest mi dane odbyć nie spędzić na łowiskach komercyjnych.

Czytaj dalej….

Zimowe łowienie płoci na tyczkę – cisza, śnieg i prawdziwy klimat wędkarstwa.

listopad tyczka ploc 2

Późna jesień i zima to nie koniec sezonu – to czas, kiedy w ciszy i skupieniu zaczyna się najprawdziwsze łowienie.

Na świecie nastała końcówka listopada niskie temperatury i pierwsze opady śniegu wywołują u mnie gorączkę  i dreszcze ale w pozytywnym sensie słów tych znaczenia. Zaczyna się dla mnie sezon na  zimne płocie na tyczkę. Nie ma dla mnie lepszej pory roku na łowienie na tyczkę niż późna jesień i zima. Na łowiskach spokój, świat spowity jest w biały całun a gdy z nieba lecą płatki śniegu to jest wspaniały efekt ciszy w której słychać tylko szelest płatków śniegu.

Czytaj dalej….

Łowienie leszczy we wrześniu na feeder – Śródlesie i skuteczna zasiadka.

lescz wrzesien srodlesie 9

Nie potrzebujesz całego dnia nad wodą – czasem wystarczy kilka godzin, żeby naładować głowę, ręce i serce.

Kolejne dwa miesiące upłynęły  mi szybciej niż mgnienie oka, pocieszające było to że miałem dwa tygodnie na wspólny wyjazd nad Bałtyk z rodziną i miałem jakieś małe kilkugodzinne epizody z wędką.  

W tym czasie zaliczyłem szybki wyjazd służbowy i nastał wrzesień więc pierwszego września właśnie wybrałem się z moim sąsiadem Mateuszem na ukochane Śródlesie Dwa.

Sami wiecie jaki gatunek ryb mnie interesował dla niezorientowanych dodam że chodził mi o leszcze, których ciekawa populacja zamieszkuje tą przepiękną wodę.

Czytaj dalej….

Wędkowanie z synem na feeder – powrót po wyjeździe służbowym i chwile, które budują więcej niż ryby.

kar jesiotr kwiecien 2023 5

Nie wychowasz dziecka słowami – tylko chwilami, które zapamięta na całe życie.

Łakomczuch który pochłaniał w sposób nienasycony mój czas ponownie wziął wielki kęs i z mojego życia dla spraw służbowych zostało wycięte następne kilkadziesiąt dni. Służba to surowa matka która od sowich dzieci wymaga poświęceń, więc i mi wypadało ponownie opuścić ciepło domowego ogniska i wyjechać w  kierunku wschodzącego słońca na kolejne dni.

Tylko dobrodziejstwa dzisiejszej technologii pozwalają utrzymywać stały kontakt z rodzinami osładzając czas spędzony bez bliskich.

Czytaj dalej….

Poranek nad wodą i tyczka – kwietniowe łowienie, które daje więcej niż wynik.

kwiecien tyka ploc 6

Nie każdy dzień nad wodą daje wielkie ryby – ale każdy daje to, po co naprawdę tam przyjechałeś.

Niedzielę 16 kwietnia rozpocząłem już o pierwszym brzasku dzień wcześniej narodził się mi plan by przeprosić się z tyczką i wyłowić się po przysłowiowy korek. Pogoda zapowiadała się godna a wybłagane 6 godzin nad wodą wydawało się czasem dostatecznym na odłowienie zacnej ilości ryb. 

Wstając o brzasku zająłem się komponowaniem zanęt i sporządzeniem mieszanki ziemi i gliny w sposób odpowiedni na lekko zamulone dno mojego łowiska.

Czytaj dalej….

Feeder na początku sezonu – kwietniowe łowienie i pierwsze ryby.

feeder kwiecien leszcz dublet 2

Nie zawsze masz czas na ryby – ale gdy już go dostaniesz, bierzesz z niego wszystko bez zastanowienia.

Kwiecień zaczął się już na dobre i ja wkroczyłem już w niego z nowym stopniem i zarazem w nowym korpusie osobowym. Nadrabiałem braki w kontaktach towarzyskich co za skutkowało zaproszeniem na jedno z łowisk na którym niewielu może poławiać. Spędziłem wiec drugi kwietnia łowiąc pilkerem i batem na przepływankę przepiękne wzdręgi, klenie, krąpie, płocie oraz srogie rzeczne leszcze. Niestety będąc zobligowanym do zachowania tajemnicy zdjęcia z tego eventu zachowam dla siebie. Dobrnąłem do soboty piętnastego kwietnia przepiękna pogoda spowodowała u mnie rozterkę wszak przy rodzinie czasu dla siebie niewiele a w garażu czekał nowy rower.

Czytaj dalej….

Marcowy powrót nad wodę – feeder, głód wędkowania i chwila, która przywraca równowagę.

feeder marzec leszcz krap 1 Kopiowanie

Życie może zabrać Ci czas, zmęczyć Cię i wycisnąć do zera… ale jeśli odetniesz się od tego, co daje Ci oddech – przegrasz szybciej niż myślisz.

Jak wspominałem we wpisie o pierwszych rybach w 2023 roku długo mi przyszło czekać na kolejną wyprawę wędkarską bo aż do 26 marca.

Normalnie  tak długa przerwa od wędkarstwa spowodowała by chandrę i wywołałaby u mnie stany depresyjne, jednak przełożeni zadbali o to bym niemiał szans na nudę i przemyślenia o braku wędkarstwa.

Czytaj dalej….