Czasem nie potrzebujesz więcej czasu. Potrzebujesz dobrego dnia.
Urlop mijał błyskawicznie, tym bardziej że przyjaciel poprosił mnie o pomoc na budowie, więc kolejny tydzień spędziłem na pracy fizycznej. Miałem jednak potrzebę „wyłowienia się do bólu”. W ciszy i spokoju, z dala od wszystkich, potrzebowałem naładować baterie. W głowie zrobiłem szybki przegląd metod i planów wędkarskich na rok 2020 i postanowiłem udać się z tyczką nad niezwykle klimatyczny zbiornik zaprzyjaźnionego koła – Elektrownia Śródlesie 2. Ostatni wypad na tyczkę nauczył mnie pokory – mimo bogatego rybostanu, wyniki były skromne, a skrócony zestaw nie dawał przewagi.
Czytaj dalej….









